Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność gospodarcza rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność gospodarcza rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 maja 2014

Czy rękodzielnik musi zakładać działalność gospodarczą?

Parę dni temu na facebookowej grupie "Uwielbiam szydełkowanie" zadałam pytanie, czy koleżanki z grupy byłyby zainteresowane artykułami na tematy około prawne, które mogą dotykać osoby zajmujące się rękodziełem - czyli związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, jej opodatkowan
iem oraz skierowane do osób prowadzących blogi i fanpage z rękodziełem, poruszające kwestie prawa autorskiego w internecie. Reakcja przeszła moje najśmielsze oczekiwanie. Wobec tego, specjalnie dla Was moje Miłe Panie, rozpoczynam cykl "Zahaczając o prawo"! Zaczniemy od sprawy podstawowej - czy rękodzielnik musi zakładać działalność gospodarczą?

Żeby poprawnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy sięgnąć do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w której to ustawie znajduje się definicja "działalności gospodarczej". Ustawa pod pojęciem "działalności gospodarczej" rozumie zarobkową działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Jeżeli nasza działalność ma takie cechy, to wtedy mamy prawny obowiązek jej zarejestrowania.

Nie da się ukryć, że wystawiając na sprzedaż nasze wyroby chcemy na nich zarobić. Tym samym spełniamy pierwszą przesłankę działalności gospodarczej. Jednak, żeby nasze działania uznać za działalność gospodarczą musi być spełniona także druga przesłanka - musimy robić to w sposób zorganizowany i ciągły. Co to oznacza? 

Nasza działalność będzie zorganizowana, jeżeli będziemy podejmować różne czynności zmierzające do jej wykonywania, które nie będą miały przypadkowego charakteru, np. na naszym blogu dodamy zakładkę sklep, albo założymy fanpage na facebooku, na którym będziemy oferować swoje wyroby. Natomiast będzie ona ciągła, gdy będzie odznaczać się pewną stałością jej wykonywania, np. w niedużych odstępach czasu będziemy umieszczać na Allegro nasze prace, a w ich umieszczaniu da się zauważyć pewną regularność. Ciągłość prowadzenia działalności nie oznacza, że ma być ona prowadzona bez przerwy. W tym zakresie najwięcej będzie miał do powiedzenia Urząd Skarbowy. To on, w razie uzasadnionych podejrzeń, że prowadzimy niezarejestrowaną działalność gospodarczą, sprawdzi, czy tak faktycznie jest. Skarbówka, jak to skarbówka, potrafi być nieprzewidywalna i nawet dwukrotną sprzedaż na portalu aukcyjnym może zakwalifikować jako działalność zorganizowaną i ciągłą. Wtedy po naszej stronie leży ciężar udowodnienia, że Urząd Skarbowy się myli.

Nie oznacza to, że jesteśmy skazani na zakładanie działalności gospodarczej. Jak każdy rękodzielnik wiem, że bardzo często środki uzyskane ze sprzedaży naszych prac nie wystarczyłyby nawet na pokrycie niezbędnych i stałych kosztów prowadzenia działalności. Jak więc sprzedawać prace legalnie ale bez zakładania działalności gospodarczej? Możliwości jest kilka, co najmniej 3, które przedstawię Wam poniżej:
  • sprzedaż okazjonalna - jeżeli zdarzy się nam od czasu do czasu wystawić trochę naszych prac na jarmarkach czy nawet na Allegro albo innych portalach z rękodziełem, a sprzedaż ta ma charakter czysto sporadyczny, zakładanie działalności gospodarczej nie jest zupełnie konieczne (o podatkowych aspektach sprzedaży okazjonalnej napiszę niebawem).
  • wykonywanie prac na zamówienie - kto powiedział, że rękodzielnik nie może być "wolnym strzelcem"? Zakładanie działalności gospodarczej nie będzie potrzebne, jeżeli wykonujemy nasze prace na zamówienie, dla konkretnej osoby. Wtedy wystarczy umowa o dzieło.
  • oddawanie prac w komis - polega to na tym, że nasze prace "oddajemy" osobie zajmującej się zawodowo sprzedażą tego rodzaju prac (taka osoba powinna już mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą), która za wynagrodzeniem zajmie się sprzedażą przekazanej pracy. Jednak pamiętać trzeba, że także w tym przypadku, w razie wielokrotnego oddawania prac w komis, skarbówka może stwierdzić, że prowadzimy zorganizowaną i ciągłą działalność.
Wiem, że to wszystko wygląda dość skomplikowanie, ale mam dla Was jedną radę - nie ma co panikować. Jeżeli od czasu do czasu "opchniecie" komuś serwetkę albo niemowlęcy kocyk, to nie ma sensu porywać się na rejestrowanie działalności. To samo dotyczy osób, które sporadycznie sprzedają prace na jarmarkach. Jeżeli jednak sprzedajecie dużo i często, to warto rozważyć założenie działalności. Może to okazać się wyjątkowo opłacalne, szczególnie w kontekście wszelakich dotacji na prowadzenie działalności gospodarczej.

Następnym razem napiszę Wam o kwestiach podatkowych. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania - nie krępujcie się! Chętnie odpowiem na wszystkie! Czekam na Wasze komentarze!