niedziela, 27 kwietnia 2014

Szydełkowy kocyk dziecięcy - kocyk dla Amelki

Kiedy dowiedziałam się, że moja ukochana Przyjaciółka jest w ciąży, ze szczęścia płakałam jak bóbr. Nie pamiętam już nawet, jak doszło do ustalenia, że Dzidziulkowi sprezentuję kocyk. Czekałyśmy tylko, aż Dzidziulek się określi, czy jest chłopcem czy dziewczynką. Okazało się, że Dzidziulek ma zamiar zostać Amelką, nie Antosiem. Następnego dnia zamówiłam włóczkę i przystąpiłam do dzieła.

Kocyk zrobiłam z włóczki Kotek, szydełkiem 4. Dokładne jego początki opisałam tutaj. Wzór nie jest bardzo włóczkożerny. Na kocyk o wymiarach 75 cm x 125 cm zużyłam 500 g włóczki. Po upraniu kocyk przepięknie się ułożył, nabrał miękkości i lekkości. Więc te 500 g to wcale niedużo :)
 Jestem z niego niesamowicie dumna!






A jaki był efekt końcowy? Zobaczcie i oceńcie same!




Do tego kocyka mam niesamowicie emocjonalne nastawienie. Spędziłam nad nim godziny, myśląc o mojej Monice, z którą niestety widuję się zdecydowanie rzadziej niż bym chciała i o jej małej Córeczce, na którą wszyscy czekamy z niecierpliwością. Pierwszy prezent od cioci już ma :)

Za zdjęcia na trawie serdecznie dziękuję mojej Szwagierce -  Wymierna na co dzień zajmuje się fotografią artystyczną. Zerknijcie na jej zdjęcia koniecznie!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz